26 września 2018 r., obydwa Kluby Młodego Odkrywcy – Szperacze i TP, uczestniczyły w XIV Nyskim Festiwalu Nauki. Niestety klubowicze nie mogli być wszędzie i posłuchać wszystkiego. Festiwalowa oferta była bardzo bogata, a wiele zajęć i warsztatów odbywało się równocześnie.

Ostatecznie Kluby skorzystały z 5 różnych aktywności – wszystkie miały miejsce w budynku G nyskiej uczelni (PWSZ). Klubowicze wysłuchali wykładu dr. hab. n. med. Zbigniewa Ciemieniewskiego pt „Prewencja chorób układu krążenia – pamiętajmy, że wszyscy jesteśmy śmiertelni”.

Wzięli udział w pokazie: „ Skanowanie w 3D w medycynie – czyli jak przenieść obiekt rzeczywisty do świata wirtualnego”, który poprowadził mgr inż. Jacek Tomasiak. W czasie pokazu „zeskanowany” i przygotowany do wydrukowania w drukarce 3D został jeden  ze Szperaczy.

Następnie uczniowie obserwowali pokaz pracy drona. Pooglądali Nysę i siebie z wysokości. Usłyszeli także ciekawe wskazówki dotyczące użytkowania drona – na wypadek, gdyby sami zostali użytkownikami takiego urządzenia.

Była też aktywność fizyczna na świeżym powietrzu. Pod kierunkiem pań z UTW w Nysie klubowicze poznali podstawowe zasady gry w bule i zawzięcie rywalizowali w kolejnych fazach rozgrywek.

Na koniec pan Marek Flakowski, także z ramienia UTW w Nysie, opowiedział o bioróżnorodności i przyczynach jej zanikania.

Opiekunki KMO

Jolanta Flakowska

Marzena Zawadzka-Maćków

Szperacze nie odpoczywali po zakończeniu roku szkolnego. Na zaproszenie organizatorów II Nyskonu wystąpili z pokazami naukowymi na dwudniowym konwencie, który odbywał się się na terenach nyskich fortyfikacji. Martyna, Żaneta i Gabriel zaprezentowali między innymi pokazy, z którymi wcześniej wystąpili na Pikniku Naukowym w Warszawie i razem z innymi uczestnikami imprezy przekraczali granice wyobraźni.

Nyskon to konwent wypełniony atrakcjami. Jego uczestnicy mogli zanurzyć się w sześciu strefach, między innymi: Fantasy, Japońskiej i Furry, dodatkowo pojawiła się strefa dziecięca, w której każda pociecha znalazła coś dla siebie.

Tym razem Nyskon odbywał się w polsko-czeskiej odsłonie. Dzięki środkom pochodzącym od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury wstęp na imprezę był nieodpłatny.

Opiekunka KMO Szperacze

Jolanta Flakowska

Fabryka Robotów w Łączniku to jedyne miejsce w Polsce gdzie budowane są ogromne stalowe roboty inspirowane filmami sci-fi. Wszystkie zbudowane od podstaw ze złomu samochodowego i nie tylko ważą nawet 900 kg. A wszystko to zaledwie 12 kilometrów od naszej szkoły!

Pan Sebastian Kucharski, właściciel i twórca robotów, przyjął nas w fabryce 16.04. br. Opowiedział o swojej pasji i zamiłowaniu do obróbki matali, która trwa nieprzerwanie od dwunastego roku życia. Jest nawet z wykształcenia specjalistą od obróbki metalu. Nigdy jednak nie pracował w tym fachu, założył firmę budowlaną i całe tygodnie lub miesiące jeździł do pracy - albo za granicę, albo w Polsce. Stara miłość do metalu nie rdzewiała i tak narodziła się Fabryka Robotów. O tym miejscu jest coraz głośniej, a niektóre z robotów zamawiane są przez fanów fantastyki w Dubaju, Rumunii oraz w USA.

Było naprawdę ciekawie. Roboty są bardzo dobrze odwzorowane (szkoda, że nie było robota Obi-Wan Kenobi). Pan Sebastian, to miły i pogodny człowiek, którego podziwiamy za życiową pasję. Szczególne wrażenie zrobiło na nas to, że niektóre z robotów poruszały się i mówiły.

KMO Szperacze

Mocy naukowych wrażeń doświadczyli uczestnicy Festiwalu Nauki „Sztuka Eksperymentu”, który miał miejsce 05.04.2018 r. w Szkole Podstawowej nr 2 im. Czesława Niemena w Korfantowie.

Na to niezwykłe naukowe zdarzenie zaproszenie wystosowali: dyrektor szkoły oraz Kluby Młodego Odkrywcy „Szperacze” i „Trzaśnięte próbówki”.  Watro dodać, że obydwa kluby będą uczestniczyły w tym roku w Pikniku Naukowym Polskiego Radia i Centrum Nauki Kopernik, który będzie miał miejsce 9 czerwca na Stadionie Narodowym PGE w Warszawie.

Odrzutowo było na kilku ostatnich zajęciach KMO Szperacze. Siła odrzutu, to niebagatelna siła w przyrodzie, a my poznawaliśmy jej działanie przez proste konstrukcje. Najpierw były wyścigi balonowe, a później konstruowanie i wykonanie samodzielnie zaprojektowanych odrzutowych pojazdów. Urządziliśmy nawet ich wyścigi, ale wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że musimy je powtórzyć przy lepszych warunkach startu.

Na koniec, ostatnich przed świętami zajęć, mocno zaplątaliśmy się w kolorowe szarfy – co widać na zdjęciach. Przed nami łamanie głowy jak się z nich wyplątać, czyli wielkie poruszenie naszej wyobraźni.

Opiekun KMO Szperacze

JF

Po castingu i wizycie Naukobusa dla Szperaczy nadeszła pora cotygodniowego eksperymentowania. Gabryś, Rafał i Dawid przygotowali i poprowadzili eksperymenty „z jajem”. A właściwie tak na prawdę z jajem, bo eksperymentowaliśmy na różne sposoby z ugotowanymi i nieugotowanymi kurzymi jajami. Emocji było sporo, zwłaszcza wtedy, kiedy wylał się nam denaturat. No, ale cóż, nie takie rzeczy wydarzają się eksperymentatoromJ

Opiekun KMO szperacze

JF

 

Łatwo nie było. Kandydaci na klubowiczów musieli się zmierzyć z pytaniami postawionymi przez koleżanki ze starszego Klubu Młodego Odkrywcy oraz samodzielnie przeprowadzić i zinterpretować doświadczenia.

Każdy z kandydatów do KMO Szperacze przechodził badanie otwartości, kreatywności i ciekawości naukowej na sześciu eksperymentalnych stanowiskach.                      

We wtorek, 31.10. br., po wnikliwej analizie wyników, komisja wydała werdykt. Finalnie członkami Klubu zostali: